Bruksizm, czyli mimowolne zgrzytanie zębami

Bruksizm, czyli mimowolne zgrzytanie zębami

Nieświadome zgrzytanie zębami lub mocne zaciskanie szczęki pojawia się najczęściej w nocy, choć może zdarzać się również w ciągu dnia. Osoba zmagająca się z tą przypadłością bardzo często przez długi czas nie jest jej świadoma, mimo że daje ona szereg nieprzyjemnych objawów. Jeśli naszym problemem jest bruksizm, bardzo często cierpią na tym również nasi najbliżsi, których w środku nocy potrafi obudzić charakterystyczny odgłos zgrzytających zębów.

Czym objawia się bruksizm, do czego prowadzi i czy można się od niego uwolnić? Dziś przeczytajcie o tym, jak bardzo uciążliwe może być zgrzytanie zębami i jak można sobie z nim poradzić.

Kto zgrzyta zębami?

Problem bruksizmu dotyka coraz więcej osób niezależnie od wieku i płci. Niestety nie wszyscy wiedzą, że np. dokuczające im bóle głowy, trzaski w szczęce czy bóle uszu mogą być wynikiem właśnie mimowolnego zgrzytania zębami. Co jest jego przyczyną?

  • Emocje i psychika. Pierwszym, najczęściej wymienianym czynnikiem wywołującym bruksizm jest stres, zaraz za nim mówimy również o nerwicy lękowej i depresji. Bardzo często w ten właśnie sposób podświadomie rozładowujemy nagromadzone w ciągu dnia negatywne emocje. Mimowolne zgrzytanie zębami idzie w parze z problemami w pracy, nadmierną ilością obowiązków, nałożoną na nas ogromną odpowiedzialnością za powierzone nam zadania, konfliktami, problemami rodzinnymi czy finansowymi. Towarzyszy również osobom z zaniżoną samooceną, wygórowanymi ambicjami, wrogim nastawieniem do otoczenia lub agresywnym.
  • Zaburzenia snu. Zgrzytanie zębami to również przypadłość dotykająca osoby, które mają problemy ze snem. Może pojawić się, kiedy mamy do czynienia z mikro-wybudzeniami, mówieniem przez sen, obturacyjnym bezdechem sennym, intensywnym chrapaniem lub mimowolnym poruszaniem się ciała w trakcie snu.
  • Używki. Pobudzające nasz organizm używki takie jak alkohol papierosy, narkotyki, a nawet wypijana w nadmiarze kawa mogą prowadzić do nadmiernej aktywności, zaburzać ciągłość snu, być przyczyną problemów z zaśnięciem wieczorem, a jednocześnie powodować nadmierną senność w ciągu dnia. Takim symptomom bardzo często towarzyszy właśnie zaburzenie objawiające się mimowolnym zgrzytaniem i zaciskaniem zębów.
  • Problemy stomatologiczne. Przyczyną występowania bruksizmu mogą być również braki zębowe, wady zgryzu, nieprawidłowo ukształtowane wypełniania czy powierzchnie koron. Kiedy nasze zęby stykają się ze sobą, w sposób nienaturalny i nieprawidłowy, nieświadomie zaczynamy nimi zgrzytać i zaciskać je, szukając najlepszego dla nich ułożenia.
  • Żucie gumy. Nawykowe, długotrwałe lub jednostronne żucie gumy może być przyczyną przerostu mięśni żwaczy a w konsekwencji prowadzić również do mimowolnego zgrzytania zębami.
  • Geny. Czasem winą za występowanie bruksizmu obarczane są geny. Ryzyko wstąpienia tej przypadłości wzrasta u dzieci, których rodzice mieli wcześniej podobny problem.
  • Leki. Bruksizm bywa również skutkiem ubocznym przyjmowania niektórych leków, np. stosowanych w leczeniu schorzeń neurologicznych lub psychiatrycznych.
  • Nietolerancja pokarmowa. Nadwrażliwość na spożywane produkty prowadzi do zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu, bardzo często powodując nieprzyjemne objawy i narażając go na dodatkową porcję stresu. Nic więc dziwnego, że zgrzytanie zębami, może mieć swoje podłoże również w nietolerancji pokarmowej.

Nie tylko zęby

Oczywiście zgrzytanie zębami i silne zaciskanie szczęki prowadzi bardzo często do problemów stomatologicznych. Zęby ścierają się, powstają ubytki i uszkodzenia szkliwa. Zauważyć można również pęknięcia, ukruszenia, wady zgryzu czy rozchwianie zębów. Dość popularną dolegliwością są również stany zapalne w okolicach dziąseł. Bruksizm jest też przyczyną występowania szeregu innych często bardzo dokuczliwych objawów. Mimowolne zgrzytanie zębami bardzo często prowadzi do zaburzenia czynności stawu skroniowo- żuchwowego. Chorzy skarżą się wtedy na silne bóle głowy, które najintensywniej odczuwalne są rano po przebudzeniu i niejednokrotnie mylnie diagnozowane jako migrena. Zdarza się również że pojawiają się bóle uszu, szumy i świsty, które mogą powodować zaburzenia słuchu. Nieleczony bruksizm jest też przyczyną dolegliwości bólowych w okolicach karku, ramion i kręgosłupa, bólu i suchość oczu oraz okresowych problemów ze wzrokiem. Czasami pojawiają się również zawroty głowy i omdlenia. Pacjenci skarżą się też na strzykanie, przeskakiwanie i ograniczenie ruchomości szczęki oraz bolesność i przerost mięśni twarzy. Żuchwa osób cierpiących na bruksizm często wygląda bardzo masywnie, a twarz zmienia swój kształt i staje się „kwadratowa”.

Jak leczyć bruksizm?

Leczenie bardzo często składa się różnych elementów, dlatego niezmiernie istotne jest postawienie właściwej diagnozy i szczegółowy wywiad z pacjentem. Swoją drogę dobrze jest rozpocząć od wizyty u stomatologa, który oceniając stan naszych zębów, pomoże rozpoznać przyczynę dolegliwości. Trzeba również pamiętać, że leczenie bruksizmu może być bardzo skomplikowane i czasem potrzebna jest pomoc kilku specjalistów. Jeśli schorzenie jest wynikiem problemów natury emocjonalnej lub psychicznej, konieczna będzie nie tylko zmiana trybu życia, ale często również fachowa pomoc psychologa lub psychiatry. Dobre efekty przynosi również stosowanie różnego rodzaju technik relaksacyjnych np. joga, medytacja czy po prostu długi odprężający spacer. Problemy dotyczące wad zgryzu i chorób zębów powinny być natomiast konsultowane i leczone u stomatologa, protetyka i ortodonty. Jeśli z kolei problem ma swoje podłoże w nadużywaniu różnego rodzaju używek, jednym z elementów leczenia będzie ograniczenie spożywania szkodliwych produktów, a w trudnych sytuacjach również specjalistyczna pomoc w walce z nałogiem. Jeżeli natomiast podejrzenie padnie na nietolerancję pokarmową, konieczne będzie wykonanie zleconych przez lekarza badań i dostosowanie diety do potrzeb i wymagań naszego organizmu. Wśród osób cierpiących na bruksizm bardzo popularne jest również używanie specjalnej relaksacyjnej szyny zgryzowej, zakładanej na noc. Jej zadaniem jest rozluźnienie mięśni szczęki i zahamowanie odruchu prowadzącego do zgrzytania.

A może botoks?

Bardzo skuteczną metodą leczenia bruksizmu jest również terapia z użyciem botoksu i choć stosowany w nadmiarze do „poprawiania” mankamentów w wyglądzie jest przeze mnie często krytykowany, tu akurat spisuje się świetnie. W parze z bruksizmem bardzo często idzie przerost mięśni żwaczy, które odpowiadając za ruchy żuchwy, niejednokrotnie są bezpośrednią przyczyną zgrzytania zębami lub nasilającym tę dolegliwość skutkiem. Wstrzykiwany w żwacze botoks osłabia je i rozluźnia, nie powodując przy tym problemów z żuciem i nie ograniczając mimiki twarzy. Po pewnym czasie mięśnie, które nie pracują już tak intensywnie stają się mniejsze. Dzięki temu nie tylko poprawia się wygląd twarzy, ale również zmniejszają się a czasem nawet całkowicie znikają objawy związane z bruksizmem. Ilość zabiegów i dostosowanie potrzebnej dawki botoksu zawsze wymaga indywidualnej oceny stanu zdrowia pacjenta.Dlatego zapraszam Was serdecznie do Holistic Clinic, gdzie najlepsi specjaliści zajmą się Wami kompleksowo, dobierając terapię do Waszych potrzeb, tak aby osiągnąć możliwie najlepsze efekty.


Tagi: bruksizm zgrzytanie zębami ból głowy botoks stomatolog

Zobacz też

Top Five

Komentarze