Sam sobie wrogiem

Sam sobie wrogiem

Ostatnio coraz więcej mówi się o chorobach autoimmunologicznych, jest ich ponad 100, a naukowcy wciąż rozpoznają nowe. Przyznają się do nich osoby znane ze świata mediów, mówiąc otwarcie o swoich zmaganiach i długiej drodze, którą musiały przejść, zanim postawiono im właściwą diagnozę i rozpoczęto leczenie.
Rozpoznanie chorób autoimmunologicznych bardzo często trwa całymi latami. Ich objawy potrafią natomiast bardzo utrudnić życie a czasem być nawet dla niego realnym zagrożeniem. Dlatego dziś to właśnie choroby wynikające z autoagresji będą tematem mojego wpisu.

Coś się chyba poprzestawiało…

Prawidłowo działający układ immunologiczny ma za zadanie chronić nasz organizm przed inwazją patogenów i reagować, kiedy nasze własne komórki z jakiejś przyczyny zostają uszkodzone i funkcjonują nieprawidłowo. To dzięki niemu zwalczamy choroby, a w miejsce uszkodzonych tkanek mogą powstawać nowe. Gdyby układ immunologiczny przestał działać, śmiertelnym zagrożeniem stałby się dla nas nawet zwykły katar czy skaleczenie. Problem pojawia się, kiedy ten wysoce wyspecjalizowany system zaczyna wariować i wymykać się spod kontroli. Wtedy wrogiem, którego należy zwalczyć, są dla niego zupełnie zdrowe komórki. Nasz organizm staje się ofiarą własnego układu immunologicznego, który zamiast go bronić, zaczyna atakować. Niestety ciągle nie do końca wiadomo, dlaczego tak się dzieje. Najczęściej przyczyn występowania chorób autoimmunologicznych naukowcy doszukują się w genach, mówi się również że czynnikami odpowiedzialnymi za wystąpienie autoagresji jest silny stres, niektóre leki oraz infekcje bakteryjne, grzybicze i wirusowe.

To nie hipochondria to autoagresja

Osoby cierpiące na chorobę wynikającą z autoagresji często, zanim usłyszą prawidłową diagnozę i rozpoczną leczenie, przez długie lata zmagają się z jej uciążliwymi objawami. Odsyłani od lekarza do lekarza niejednokrotnie traktowani są nieco z przymrużeniem oka i bardzo często porównywani do osób cierpiących na zaburzenie psychiczne nazywane hipochondrią. Dzieje się tak dlatego, że choroby autoimmunologiczne są niestety ogromnie trudne do zdiagnozowania. Dają szereg niespecyficznych objawów, sugerujących występowanie wielu różnorodnych chorób. To jednak nie koniec postawienie prawidłowej diagnozy dodatkowo utrudnia fakt, że ta sama choroba u dwóch różnych pacjentów potrafi objawiać się zupełnie inaczej, skutecznie zbijając lekarza z tropu. Dlatego bardzo często pacjenci po wykluczeniu wielu chorób, na które mogłyby wskazywać zgłaszane przez nich objawy, kończą w gabinecie psychiatry, gdzie mylnie rozpoznana zostaje nerwica lękowa, depresja czy właśnie hipochondria. Błędnie postawiona diagnoza to również wdrożenie nieprawidłowego leczenia, co niestety prędzej czy później musi dać o sobie znać i odbić się na zdrowiu.

Co powinno zwrócić naszą uwagę?

Chorób wynikających z autoagresji jest bardzo dużo, jeszcze więcej jest różnorodnych objawów, którymi dają o sobie znać. Dlatego niemożliwe jest wymienienie kilku, które staną się tropem do postawienia diagnozy. Naszą uwagę powinno zwrócić ciągłe lub występujące falowo osłabienie i uczucie zmęczenia, niemijające nawet po długim odpoczynku. Chorobę może sugerować również nagła zmiana masy ciała przy jednoczesnym utrzymaniu tej samej diety. Schorzenia autoimmunologiczne dają o sobie znać również poprzez różnego rodzaju zmiany skórne, bóle stawów, zaburzenia rytmu serca, suchość błon śluzowych i skóry, bóle i zawroty głowy, alergie pokarmowe, zespół suchego oka, tzw. mgłę mózgową a nawet ataki paniki i depresję. Musimy mieć świadomość tego, że choroby autoimmunologiczne mogą dotyczyć każdej części naszego organizmu. Niestety jak na razie nie dysponujemy testami, które mogłyby naprowadzić nas na któreś z tej ogromnej puli schorzeń. Obserwowane objawy bardzo często występują z okresami zaostrzeń i remisji, a początek choroby może być bardzo powolny prawie niezauważalny dla chorego lub gwałtowny. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że choroby wynikające z autoagresji nie lubią samotności, dlatego bardzo często występują z innymi współistniejącymi schorzeniami autoimmunologicznymi. Dlatego bardzo ważnym elementem rozpoczynającym drogę do właściwego rozpoznania jest bardzo dokładnie przeprowadzony wywiad z chorym. Ogromną rolę odgrywa tu zarówno profesjonalne podejście lekarza, jak i otwartość pacjenta, który powinien opowiedzieć o wszystkich nawet kompletnie nieprzystających do siebie objawach.

Niestety, nawet jeśli będziemy mieli szczęście i trafimy do lekarza, który podejmie się odnalezienia sprawcy naszego złego samopoczucia czy uciążliwych objawów skórnych, czeka nas pokaźna seria różnego rodzaju badań. Zaczynając od tych najprostszych jak morfologia i mocz przez bardziej skomplikowane np. na obecność przeciwciał, USG, rezonans magnetyczny a kończąc czasem nawet na biopsji i badaniach histopatologicznych.

Diagnoza i co dalej

Niestety, ponieważ ciągle nie wiadomo, jaka jest prawdziwa przyczyna tego, że nasz układ immunologiczny nagle, zamiast nas chronić, zaczyna zwracać się przeciwko nam, nie istnieje też lek, który mógłby odwrócić takie działanie. Terapia trwająca najczęściej do końca życia pacjenta polega przede wszystkim na zmniejszaniu objawów i kontrolowaniu procesu autoimmunologicznego. Bardzo ważne jest tu jednak wczesne rozpoznanie choroby, szansa na utrzymanie nad nią długotrwałej kontroli w dużej mierze zależy od tego, na jakim jej etapie zostało rozpoczęte leczenie. Różnorodne objawy powodują, natomiast że leczenie każdej osoby powinno być dopasowane bardzo indywidualnie. Konieczne jest też stałe monitorowanie stanu zdrowia pacjenta i postępu choroby, tak aby na każdym jej etapie dobrać najlepszą z możliwych dostępnych terapii. Bardzo ważne jest również wspomaganie leczenia farmakologicznego poprzez zmianę trybu życia oraz stosowanie dobrze zbilansowanej diety odpowiadającej potrzebom organizmu. Nie bez znaczenia jest tu również suplementacja uzupełniająca niedobory witamin i minerałów bardzo często towarzyszące tego typu chorobom. Pamiętajcie jednak, że o zastosowaniu suplementów zawsze powinien zadecydować lekarz. Chorzy powinni również zrezygnować z palenia papierosów i picia alkoholu, są to używki umieszczane przez wielu specjalistów na liście czynników aktywujących chorobę. Wrogiem osób cierpiących na schorzenia autoimmunologiczne jest również stres oraz brak snu. Dlatego bardzo ważne jest znalezienie chwili na sporą porcję relaksu i porządne wysypianie się każdego dnia.

Kiedy choruje skóra

Choroby autoimmunologiczne mogą dotyczyć każdej komórki naszego ciała, upośledzając działanie objętych nimi narządów. Niektóre z nich odbijają się również na naszym wyglądzie i choć strona estetyczna nie jest być może priorytetem w leczeniu tego typu schorzeń, łagodzenie objawów skórnych może przynieść ogromną ulgę, jednocześnie poprawiając samopoczucie psychiczne chorego. Pacjenci skarżą się często na uporczywą suchość i łuszczenie się skóry, przebarwienia, nasilenie cellulitu, wypadanie włosów, osłabienie paznokci, różnego rodzaju wysypki, nieestetycznie wyglądające pajączki czy nadmierne owłosienie. Zdarza się też, że problemy skórne są jednym z głównych objawów choroby autoimmunologicznej. Dzieje się tak, kiedy mamy do czynienia np. z łuszczycą objawiającą się występowaniem zaczerwienionych i łuszczących się miejsc na łokciach kolanach czy owłosionej skórze głowy; łysieniem plackowatym, kiedy to układ odpornościowy atakuje mieszki włosowe, powodując miejscowe wypadanie dużej ilości włosów; bielactwem objawiającym się powstawaniem na skórze białych plam w wyniku jej depigmentacji; sklerodermią, w której przebiegu występują miejscowe pogrubienia i owrzodzenia skóry lub toczniem rumieniowatym układowym, kiedy to jednym z objawów choroby jest pojawienie się na twarzy czerwonego rumienia w kształcie motyla. Odpowiednio dobrane leczenie w wielu przypadkach zmniejsza objawy choroby widoczne na naszym ciele, zawsze konieczne jest jednak wspomaganie terapii poprzez odpowiednią pielęgnację i unikanie szkodliwych czynników drażniących zarówno tych zawartych w kosmetykach i żywności, jak i tych związanych z warunkami pogodowymi.

Medycyna estetyczna, bezpieczna czy nie?

Każdy chciałaby mieć zdrową i piękną skórę, dlatego coraz częściej oprócz codziennej pielęgnacji decydujemy się na jej upiększanie, korzystając z dobrodziejstw medycyny estetycznej. W przypadku chorób autoimmunologicznych bardzo trudno jest jednak przewidzieć reakcję organizmu, dlatego większość opisywanych zabiegów określa je jako przeciwskazanie do ich przeprowadzenia. Nie oznacza to jednak, że nie można pomóc osobom zmagającym się z tego typu schorzeniami, likwidując lub znacznie zmniejszając ślady, jakie choroba pozostawiła na ich ciele. Bardzo często wykonuje się zabiegi z użyciem lasera, które pomagają wyrównać koloryt skóry, zmniejszają widoczność blizn i przebarwień a przyspieszając proces regeneracji, sprawiają że wygląda ona zdrowiej. Dobre efekty przynosi również wypełnianie lub ostrzykiwanie skóry np. preparatami z kwasem hialuronowym, który wygładzi ją, nawilży, poprawi owal twarzy i wypełni zmarszczki. Mezoterapia może być również zabiegiem pomocnym w leczeniu nadmiernego wypadania włosów w przebiegu łysienia plackowatego. Z kolei w przypadku łuszczycy z powodzeniem stosuje się karboksyterapię, czyli zabieg wykorzystujący lecznicze działanie dwutlenku węgla. Zwiększa on przepływ krwi, tlenu i składników odżywczych do leczonego obszaru, co powoduje wyciszenie się zmian chorobowych.

Każdy zabieg obarczony jest jednak ryzykiem zaostrzenia objawów i wywołania nieoczekiwanej reakcji organizmu. Musimy się liczyć również z tym że, skóra osoby zmagającej się z chorobą autoimmunologiczną może reagować na wykonywane zabiegi wolniej niż skóra osoby zdrowej. Pamiętajcie też, że każda ingerencja w Wasz organizm powinna być poprzedzona konsultacją lekarską. Starajcie się wybierać gabinety, w których wykwalifikowani specjaliści będą wiedzieli, w jaki sposób należy podejść do waszego problemu. Choroby autoimmunologiczne wymuszają nie tylko bardzo ostrożną ingerencję w organizm, ale też bardzo indywidualne podejście do pacjenta. Niezmiernie ważne jest również upewnienie się, że w czasie planowanego zabiegu trwa okres remisji ponieważ czynna choroba autoimmunologiczna jest niestety zawsze przeciwwskazaniem do zabiegów z zakresu medycyny estetycznej.


Tagi: choroby autoimmunologiczne autoagresja diagnoza leczenia skóra

Zobacz też

Top Five

Komentarze