Cudowna moc miłości

Cudowna moc miłości

Dziś święto zakochanych – walentynki. Mają one pewnie tyle samo zwolenników co przeciwników. Mnie kojarzą się po prostu z niezwykłym i pięknym uczuciem, jakim jest miłość. Kiedy jesteśmy zakochani, świat wydaje się nam lepszy, a bliskość kochanej osoby sprawia, że znikają troski. Słowo szczęście nabiera wtedy zupełnie innego wymiaru. To właśnie miłość powoduje, że nasze oczy błyszczą, cera promienieje a siła jaka się w nas budzi, sprawia że moglibyśmy przenosić nawet góry.

Co zatem dzieje się w naszym organizmie, kiedy jesteśmy zakochani i jaki wpływ miłość ma na nasze zdrowie?

Nie mogę bez Ciebie żyć…

Miłość potrafi uzależnić tak samo, jak robią to narkotyki. Działa na nasz mózg jak kokaina czy morfina to przez nią albo dzięki niej widzimy świat w zupełnie innych barwach, a obraz ten nijak się ma do otaczającej nas rzeczywistości. Kiedy jesteśmy zakochani, słabiej odczuwamy ból, pojawia się uczucie euforii, a czasem wpadamy nawet w miłosną obsesję. Wtedy praktycznie nie jesteśmy w stanie myśleć o nikim i o niczym innym jak tylko o osobie, którą obdarowaliśmy tym wyjątkowym uczuciem. Dla niej jesteśmy w stanie zrobić wszystko. Dzieje się tak dlatego, że w naszym mózgu podobnie, jak po zażyciu narkotyku uaktywnia się tzw. ośrodek nagrody.

A wszystko to za sprawą chemii

Kiedy się zakochujemy, nasz organizm reaguje błyskawicznie, podwzgórze natychmiast wytwarza fenyloetyloaminę. To właśnie ona odpowiedzialna jest za to, że nasze serce przyspiesza, oczy zaczynają błyszczeć, źrenice rozszerzają się, brakuje nam tchu, a na twarzy pojawia się rumieniec. Na tym jednak nie koniec chemicznego domina, fenyloetyloamina sprawia również, że w naszym mózgu wzrasta poziom noradrenaliny i dopaminy.

Noradrenalina podnosi poziom glukozy i powoduje, że podwyższa nam się ciśnienie, to właśnie dlatego nagle robi nam się gorąco, serce bije jak oszalałe, zmniejsza się nasz apetyt, a sen wydaje się czymś zupełnie zbędnym.

Dopamina z kolei sprawia, że stajemy się szczęśliwi, odpowiedzialna jest za odczuwanie przyjemności i motyle w brzuchu. To właśnie w wyniku jej działania, na osobę którą kochamy, patrzymy przez „różowe okulary”, jest dla nas wyjątkowa i idealna, nie dostrzegamy w niej żadnej nawet najmniejszej wady. Nic więc dziwnego, że poziom Dopaminy wzrasta, kiedy obiekt naszej miłości jest obok nas, co z kolei sprawia, że chcemy przebywać ze sobą jak najczęściej.
Głód rozstania

Problem pojawia się, kiedy musimy się rozstać wtedy niebezpiecznie zaczyna spadać poziom serotoniny, a nasz organizm zachowuje się jak na głodzie narkotykowym. Euforyczny nastrój zmienia się o 180 stopni.

Stajemy się przygnębieni, a nasze myśli krążą tylko wokół naszej wybranki lub wybranka i żebyśmy nie wiem jak się starali, nie jesteśmy w stanie skoncentrować się na niczym innym.Spadek serotoniny sprawia również, że paraliżuje nas olbrzymi strach przed utratą ukochanej osoby. Jeśli taki stan będzie trwał długo, może poważnie zagrażać naszej psychice, to właśnie wtedy drastycznie wzrasta ryzyko występowania stanów depresyjnych. Kiedy jednak znów się spotkamy lub chociażby usłyszymy głos ukochanej osoby, poziom dopaminy zaczyna wzrastać i znów ogarnia nas uczucie niepohamowanego szczęścia.

Kiedy zakochanie staje się prawdziwą miłością

Z czasem, gdy nasze uczucie zaczyna się umacniać i dojrzewać w organizmie pojawia się oksytocyna, nazywana również hormonem przywiązania. To właśnie dzięki niej tworzą się trwałe więzi między kochającymi się osobami. Kobiety zaczynają zauważać w swoim partnerze kogoś, z kim chciałyby spędzić resztę życia, a mężczyźni zaczynają odczuwać przywiązanie, oparte na zaufaniu. Poziom oksytocyny wzrasta podczas intymnej bliskości, dlatego jeśli chcemy, aby nasza miłość trwała naprawdę długo, powinniśmy zadbać o to, aby było ich w naszym życiu jak najwięcej.

Lecznicza moc miłości

Miłość sprawia, że jesteśmy szczęśliwi, zapominamy o problemach i potrafimy cieszyć się z każdej chwili spędzonej razem. To wszystko powoduje, że jesteśmy mniej podatni na stres a przez to bardziej odporni na schorzenia. Lepiej pracuje nasze serce i zmniejsza się ryzyko powstawania chorób układu krwionośnego. Poprawia się krążenie krwi, dzięki czemu nasz organizm jest lepiej zaopatrzony w niezbędne mu substancje odżywcze oraz tlen. Miłość potęguje uczucie szczęścia, a fakt bycia kochanym poprawia naszą samoocenę i dodaje nam sił. Osoby zakochane rzadziej zapadają na choroby psychiczne takie jak depresja czy nerwice lękowe. Mniej stresu przy jednoczesnym uczuciu szczęścia i bliskości sprawia, że wzmacnia się nasz układ immunologiczny, organizm lepiej radzi sobie zarówno z niewielkimi infekcjami, jak i poważnymi chorobami. Miłość powoduje, że ból odczuwany podczas choroby staje się dla nas mniej dokuczliwy i łatwiejszy do pokonania.

Miłość upiększa

Osobę zakochaną rozpoznamy bez trudu, naszą uwagę zwrócą jej błyszczące uśmiechnięte oczy i promienna cera. Szczęśliwa miłość dodaje nam urody, działając lepiej niż nie jeden cudowny kosmetyk. Dzięki niej poprawia się krążenie krwi, a więc nasza skóra jest nie tylko lepiej natleniona, ale również doskonale odżywiona. Pobudzone zostają procesy regeneracyjne, nasz organizm lepiej radzi sobie z wolnymi rodnikami, dzięki czemu wolniej się starzejemy, a skóra nabiera zdrowego młodego wyglądu. Miłość powoduje, że na naszej twarzy ciągle gości piękny i szczery uśmiech, który nie tylko dodaje nam pewności siebie, ale również sprawia, że olśniewamy swoją urodą i trudno oderwać od nas oczy. Kiedy jesteśmy zakochani, bardziej dbamy nie tylko o swoją sylwetkę, ale również o to, jak się ubieramy. Chcemy się podobać już nie tylko sobie, ale również bliskiej nam osobie. Nie bez przyczyny mówi się, że zakochani są piękniejsi, coś w tym jest.

Prawdziwa, szczera miłość może być lekarstwem nie tylko dla naszej duszy, ale również dla naszego ciała. Dzięki niej stajemy się lepszymi ludźmi, z nią pokonujemy trudności, jakie spotykamy w codziennym życiu, ona sprawia, że osiągamy postawione sobie cele i ciągle idziemy do przodu. Miłość uczy nas empatii i sprawia, że stajemy się lepszymi ludźmi, warto więc o nią dbać i pielęgnować w sobie to piękne uczucie. Kochajmy się, bo miłość naprawdę uskrzydla i zmienia nasze życie na lepsze.


Tagi: miłość walentynki zdrowie uroda związek