Wiosenna regeneracja skóry

Wiosenna regeneracja skóry

Kochani w ubiegłym tygodniu pisałem Wam, w jaki sposób oczyścić skórę po zimie. Poznaliście kilka domowych sposobów na to, aby pozbyć się szkodliwych złogów nagromadzonych przez ostatnie miesiące. Pisałem Wam również, że dobrze oczyszczona skóra o wiele lepiej będzie wchłaniała wszystkie dostarczane jej substancje odżywcze. Tych z Was którzy nie czytali wspomnianego wpisu, zachęcam do zapoznania się z nim i obudzenia skóry po zimie.

Dziś zgodnie z obietnicą kilka sposobów na to, aby nawilżyć, zregenerować i odżywić zmęczona i osłabioną skórę. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tym, w jaki sposób naturalnie zadbać o swoją urodę zapraszam Was na Ogólnopolskie Spotkanie Kobiet, które odbędzie się już niedługo, bo 13 maja na warszawskim Torwarze. Więcej informacji dotyczących programu wydarzenia znajdziecie TU: http://drgojdz.com/osk . Zarezerwujcie sobie czas, bo naprawdę warto, takiego spotkania z całą pewnością jeszcze w Polsce nie było. Bilety możecie kupić za pośrednictwem strony biletomat.pl https://www.biletomat.pl/konferencje/pierwsze-ogolnopolskie-spotkanie-kobiet-5012/
To co, widzimy się 13 maja? Ja już nie mogę się doczekać, to będzie dzień pełen wrażeń.
Do zobaczenia :)

Jesień i zima to dwie niezbyt fajne dla naszej skóry pory roku. Częste zmiany temperatur, zbyt suche i ostre powietrze, a także dieta uboga w składniki odżywcze sprawiają, że nasza skóra bardzo często jest sucha, podrażniona i „szara” … no cóż, jej wygląd może pozostawiać wiele do życzenia. Nie martwcie się jednak wiosna to doskonały czas na to, aby wspomóc jej regenerację i sprawić, aby szybko wróciła do formy. Przeczytajcie, w jaki sposób zrobić to domowymi sposobami.

Nie zapominamy o nawilżeniu

Mimo tego, że jesienią i zimą dbaliśmy o odpowiednie nawilżenie naszej skóry, stosując intensywnie kremy o dość ciężkiej konsystencji, nie wszystkim zapewne udało się utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia skóry. Teraz pojawiają się więc miejscowe pęknięcia i podrażnienia, skóra zaczyna się brzydko łuszczyć i traci elastyczność. Dlatego wiosną mimo zmiany pogody w żadnym wypadku nie rezygnujemy z kosmetyków nawilżających, zmieniamy natomiast troszkę ich konsystencję. Teraz przydadzą nam się kremy, które pozwolą przedostać się wilgoci w głąb skóry i skutecznie ją tam zatrzymają. Nie przyda nam się natomiast ochrona przed wiatrem i mrozem. Wybieramy więc kremy o wiele lżejsze, czyli takie które wchłoną się szybciej, pamiętając jednak o tym, żeby dobierać je tak, aby zapewniły naszej skórze optymalne nawilżenie i odżywienie.

Czego szukać w kremie

Lekki krem na wiosnę powinien zawierać substancje, które wiążą wodę w skórze, utrzymują odpowiedni poziom jej nawilżenia, tworzą barierę ochronną i zatrzymując wilgoć wewnątrz utrudniają jej odparowywanie oraz odżywiają i wspomagają regenerację. W dobrym kremie powinny znaleźć się substancje wiążące wodę np.: kwas hialuronowy, mocznik (w stężeniu poniżej 10%), kwas mlekowy (podobnie jak mocznik w niewielkim stężeniu), aloes czy miód; spowalniające utratę wody np.: masło kakaowe, masło shea, olej z awokado, olej z kiełków pszenicy, olej z pestek winogron, kolagen i elastynę. Dzięki takim składnikom skóra nie tylko będzie dobrze nawilżona, ale również dłużej utrzyma tę wilgoć, chroniąc się przed nadmiernym wysuszeniem, z kolei zawartość witamin i minerałów doskonale ją odżywi i pobudzi procesy regeneracyjne.

Wiosenne maseczki w natarciu

Maseczki to mój ulubiony element pielęgnacji skóry, dzięki nim możemy ją dogłębnie nawilżyć, zmniejszyć podrażnienia, odżywić, ujędrnić i uelastycznić. Wiosną są one szczególnie ważne, bo zmęczona po zimie skóra właśnie teraz bardzo potrzebuje intensywnej regeneracji, a dobre maseczki sprawdzą się w tej roli idealnie.

1. Awokado, miód i olej kokosowy. Przygotujcie pół pięknego, dojrzałego awokado, dwie łyżki miodu i łyżeczkę oleju kokosowego. Postarajcie się rozgnieść awokado tak, aby powstała z niego gładka masa, a kiedy Wam się to uda dodajcie resztę składników i dokładnie wymieszajcie. W ten sposób powstanie naturalny kosmetyk, który zapewni Waszej skórze odżywienie, złagodzi podrażnienia, nawilży i co ważne spowolni również parowanie wody, utrzymując skórę miękką i delikatną przez długi czas. Powstałą maseczkę nałóżcie na twarz i odczekajcie około 15-20 minut.

2. Żel ze złotych nasion lnu. Przygotowanie go nie jest specjalnie skomplikowane, choć z czasem faktycznie nabieramy coraz większej wprawy. Dwie pokaźne łyżki nasion wsypcie do niewielkiego garnuszka, zalejcie gorącą wodą (około1,5 szklanki) i pomalutku gotujcie przez około 10 minut, cały czas mieszając. Będziecie widzieć, jak woda zaczyna gęstnieć. Potem już wystarczy przecedzić siemię przez sitko i gotowe. Powstały żel, oczywiście po ostygnięciu, delikatnie rozsmarujcie na twarzy i pozostawcie go na niej przez około 20 minut. Siemię lniane zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, enzymy minerały i witaminy. Dlatego nie tylko doskonale nawilży nawet bardzo suchą skórę, ale również odżywi ją i przyspieszy procesy regeneracyjne. Jestem przekonany, że efekty jakie uzyskacie bardzo Wam się spodobają.

3. Kiwi i tłusty twarożek. 2 dojrzałe kiwi obieramy ze skórki i blendujemy. Do tak przygotowanych owoców dodajemy około 2 łyżek tłustego, dobrze zmielonego twarogu i dokładnie mieszamy. Przygotowana w ten sposób maseczka będzie kosmetykiem, który nawilży skórę, a dzięki bogactwu cennych składników zawartych w kiwi fantastycznie ją odżywi. Nałóżcie ją na twarz i pozostawcie na niej przez około 20 minut. Kiwi nada Waszej skórze pięknego promiennego wyglądu, zmiękczy, złagodzi podrażnienia, rozjaśni i co również bardzo ważne spowolni procesy starzenia.

4. Mąka migdałowa, miód i jogurt- odżywcza maseczka i delikatny peeling. Mąka migdałowa to po prostu drobniusieńko zmielone migdały, które znane są ze swych bogatych właściwości odżywczych i regenerujących. Migdały zawierają między innymi witaminy z grupy B, witaminę E, nienasycone kwasy tłuszczowe, białko oraz minerały (cynk, magnez, fosfor, żelazo, potas i wapń). W połączeniu z miodem mąka migdałowa stworzy więc maseczkę lub peeling, który idealnie sprawdzi się jako kosmetyk dla zmęczonej po zimie skóry. Przygotujcie 2 łyżki mąki migdałowej, łyżkę miodu i dwie łyżki gęstego jogurtu, wszystkie składniki dokładnie wymieszajcie a maseczkę, która z nich powstała nałóżcie na twarz i zrelaksujcie się przez około 20 minut.

Pielęgnując swoją skórę, nie zapominajcie również o ochronie przed szkodliwymi dla niej promieniami UV, jeśli chcecie żeby przez długi czas była piękna i młoda omijajcie szerokim łukiem solaria, nie przesadzajcie z kąpielami słonecznymi i zawsze stosujcie kremy ochronne z filtrami. Kochani wiosna jest piękna, każdego dnia obserwujemy, jak wszystko na nowo odżywa po zimie, tak samo jest z Waszą skórą, musicie jej tylko odrobinę pomóc, a z pewnością już za chwilę będziecie cieszyć się jej olśniewającym pięknem, zatem do dzieła :)


Tagi: wiosna regeneracja nawilżanie maseczka OSK

Zobacz też

Top Five

Komentarze