Jak poradzić sobie z nietrzymaniem moczu

Jak poradzić sobie z nietrzymaniem moczu

Nietrzymanie moczu dotyka bardzo wielu kobiet, niestety większość z nich stara się ukryć swój problem, rezygnując nawet z porady lekarza ginekologa. Przyczyną jest zbyt mała świadomość na temat tego schorzenia. Niektóre panie uznają, że jest to nieodzowny element starzenia się, a inne zwyczajnie wstydzą się rozmawiać o swoich dolegliwościach. O nietrzymaniu moczu, mimo że dotyczy ono bardzo wielu osób, głównie kobiet, mówi się niewiele. Dlatego ten powszechny problem w dalszym ciągu dla wielu z nas jest tematem tabu. Tymczasem nietrzymanie moczu można dziś nie tylko z powodzeniem leczyć, przywracając zmagającym się z nim kobietom komfort życia, ale również skutecznie mu zapobiegać. Trzeba tylko zacząć mówić o tym na tyle głośno, żeby każda z Was mogła to usłyszeć i znaleźć najlepszą dla siebie metodę radzenia sobie z tą przypadłością.

Dziś kochane Panie odrzucając na bok wstyd, opowiem Wam właśnie o nietrzymaniu moczu oraz sposobach jego profilaktyki i leczenia. Zapewniam Was, że więcej na ten temat dowiecie się podczas Ogólnopolskiego Spotkania Kobiet 13 maja w Warszawskim hotelu Sund Garden, na które serdecznie Was zapraszam.
Nietrzymanie moczu to bezwiedne popuszczanie, które pojawia się często w najmniej sprzyjających okolicznościach. Towarzyszy mu ogromne uczucie wstydu i paraliżujący strach przed wykonywaniem nawet najprostszych czynności dnia codziennego.

Czy tylko wysiłek?

Większości z nas nietrzymanie moczu kojarzy się z wysiłkiem i nagłym napięciem mięśni. Kobiety odczuwają więc strach przed kichaniem, kaszlem, śmiechem czy zmierzeniem się z jakimś ciężarem, chociażby podniesieniem dziecka. Zgadza się, wysiłkowe nietrzymanie moczu to najczęściej występująca forma tego schorzenia. Wszystko zaczyna się niewinnie, a popuszczanie zdarza się przy dużym wysiłku. Dlatego właśnie wielu kobietom wydaje się, że są w stanie w pełni zapanować nad swoim problemem. Niestety z biegiem czasu sytuacja pogarsza się a nietrzymanie moczu, pojawia się już przy wykonywaniu zwykłych czynności życiowych. Wystarczy wejście po schodach, podbiegnięcie do autobusu, czy nawet wstanie z łóżka, żeby poczuć wilgoć na bieliźnie. Później, kiedy problem znacznie się pogłębia, popuszczanie może zdarzać się nawet podczas spoczynku.

Teraz, już, natychmiast!

Silne parcie na pęcherz i cewkę moczową, czyli zespół pęcherza nadreaktywnego, to schorzenie, które dotyka zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Objawia się tzw. częstomoczem lub nagłą silną potrzebą oddania moczu i w efekcie nietrzymaniem moczu z parcia. Zdarza się też, że wszystkie te objawy występują jednocześnie.

Dwa w jednym

Czasem nietrzymanie moczu występujące u jednej osoby spowodowane jest wysiłkiem oraz nadreaktywnością pęcherza wtedy mówimy o tzw. mieszanym nietrzymaniu moczu. Leczenie tego typu schorzenia rozpoczyna się od ustalenia objawów, które u danej osoby dominują.

Nie tylko wiek

Nietrzymanie moczu kojarzy nam się przede wszystkim z nieuchronnymi procesami starzenia i choć faktycznie wiek jest jednym z głównych czynników zwiększających ryzyko występowania tego schorzenia, problemy z mimowolnym oddawaniem moczu bardzo często dotyczą również naprawdę bardzo młodych kobiet. Nietrzymanie moczu może być wynikiem infekcji układu moczowego, wtedy towarzyszy mu ból, pieczenie, ciągłe uczucie parcia i gorączka. W takim przypadku wszystkie objawy mijają wraz z wyleczeniem zakażenia. Mimowolne oddawanie moczu pojawić się może również u kobiet po przebytych ciążach i porodach, kiedy to mięśnie dna miednicy ulegają rozciągnięciu lub nawet uszkodzeniu. Ogromny wpływ na wystąpienie tej dolegliwości mają również wahania hormonalne, zachodzące w okresie okołomenopauzalnym. Spadający poziom estrogenów sprawia, że mięśnie dna miednicy ulegają osłabieniu.

Nietrzymanie moczu towarzyszy również osobom otyłym, wykonującym ciężką pracę fizyczną, nadużywającym alkoholu, palącym papierosy oraz cierpiącym z powodu przewlekłych zaparć. Bardzo często jest ono również objawem towarzyszącym innej choroby np.: cukrzycy, stwardnienia rozsianego, choroby Alzheimera, niewydolność serca czy kamicy nerkowej. Nietrzymanie moczu może być też powikłaniem po zabiegach chirurgicznych lub skutkiem ubocznym przyjmowania niektórych leków.

Cała nadzieja w mięśniach

Oczywiście nie tych, nad którymi usilnie pracujemy na siłowni czy w klubach fitness, mam tu na myśli mięśnie dna miednicy, czyli tzw. mięśnie Kegla. Warto o nich pamiętać i zadbać o ich kondycję już w młodym wieku. Jeśli będziecie stale je ćwiczyć, nie tylko szybko wrócicie do formy po ciąży i porodzie, wzmocnicie swój kręgosłup, poprawicie doznania seksualne, ale również znacznie zmniejszycie ryzyko wystąpienia nietrzymania moczu, a jeśli schorzenie to już Was dotknęło, skutecznie wspomożecie jego terapię. Bardzo ważne jest, aby ćwiczenie mięśni Kegla wykonywać regularnie, najlepiej kilka razy każdego dnia przez około 10 minut. Niestety większość Pań w ogóle tego nie robi, a te które wykonują takie ćwiczenia, robią to „od czasu do czasu” i niestety nie zawsze prawidłowo. Rozwiązaniem tego problemu może być System telemedyczny PelviFly, składający się z aplikowanego do pochwy elektronicznego tamponu, wykonanego z silikonu medycznego. Połączony ze specjalną, dostępną na urządzenia mobilne aplikacją tampon pozwala kobiecie zweryfikować rozluźnienie oraz napięcie mięśni w odpowiednim dla prawidłowo przeprowadzonego ćwiczenia czasie. Kiedy będziecie zaciskać lub rozluźniać mięśnie dna miednicy, w specjalnej animacji zobaczycie poruszającego się motyla. Im więcej siły włożycie w wykonanie ćwiczenia, tym wyżej Wasz motyl poleci, kiedy natomiast przyjdzie czas na rozluźnienie, motyl odpocznie na trawie lub kwiatku. Bardzo ważna jest tu również możliwość dostosowania wielkości tampona do Waszych indywidualnych potrzeb.

Nie jesteś sama

System telemedyczny PelviFly to również wykwalifikowani specjaliści, którzy przed rozpoczęciem przygody z urządzeniem pomogą Wam dobrać indywidualny plan ćwiczeń, poinformują o najważniejszych jego elementach, a w razie potrzeby skierują na dodatkową konsultację z lekarzem lub fizjoterapeutą w celu przeprowadzenia uzupełniających badań. System ma jeszcze jedną bardzo ważną zaletę, każda z Was ma możliwość wykonania testu, który pozwoli ocenić stan wyjściowy Waszych mięśni i będzie monitorował postępy w procesie ćwiczeń. Raz w miesiącu otrzymacie przygotowany specjalnie dla Was raport z przebiegu treningu z analizą wyników i uzyskanych efektów. Gdyby w trakcie realizacji planu treningowego pojawiły się w Waszej głowie jakieś pytania, czy wątpliwości w każdej chwili możecie skonsultować je ze specjalistą, który będzie do Waszej dyspozycji poprzez komunikator. Pamiętajcie jednak, że nawet tak fantastyczne urządzenie nie zdziała cudów, jeśli nie będziecie korzystać z niego regularnie. Rzetelne podejście do zaplanowanych treningów pozwoli Wam zauważyć wyraźne efekty już po upływie 12 tygodni.

Kochane, ćwiczenie mięśni kegla mimo postępów w medycynie niezmiennie jest jedną z podstawowych form leczenia nietrzymania moczu oraz doskonałą metodą profilaktyki. Ćwiczenia nie wymagają od Was specjalnego wysiłku, nie pochłaniają też dużo czasu, trzeba jedynie wiedzieć jak prawidłowo je wykonywać i robić to regularnie Kiedy okaże się, że same ćwiczenia nie wystarczą, być może konieczne będzie wdrożenie specjalistycznego leczenia, które musi być poprzedzone szczegółową diagnostyką lekarską.

Głowa do góry i nie wstydźcie się, nietrzymaniu moczu można zapobiegać, a w razie jego wystąpienia skutecznie je leczyć.

 


Tagi: nietrzymanie moczu mięśnie Kegla ćwiczenia kobieta OSK

Zobacz też

Top Five

Komentarze