Chroń skórę przed czerniakiem

Chroń skórę przed czerniakiem

Kochani, dziś obchodzimy Europejski Dzień Walki z Czerniakiem, najgroźniejszym spośród nowotworów skóry. Na świecie każdego roku odnotowuje się ponad 130 tysięcy nowych zachorowań, a tylko w Polsce około 2500 - 3000 i niestety z roku na rok liczba ta jest coraz większa. Co gorsza, bardzo często pacjenci zgłaszają się do lekarza zbyt późno, czyli wtedy kiedy choroba jest już bardzo zaawansowana, a szanse na wyleczenie bardzo niewielkie. Tymczasem wcześnie rozpoznany czerniak jest całkowicie wyleczalny. Dlatego dziś przyłączając się do obchodów Europejskiego dnia Walki z Czerniakiem, chciałbym zwrócić Waszą uwagę na to, jak groźny może być czerniak dla każdego z nas i w jaki sposób możemy zminimalizować ryzyko zachorowania na ten rodzaj nowotworu skóry. Jeśli chcecie dowiedzieć się na ten temat więcej, zapraszam Was już jutro 13 maja na Ogólnopolskie Spotkanie Kobiet, gdzie porozmawiamy również o tym, jak skutecznie chronić się przez czerniakiem.

Czerniak charakteryzuje się ogromną agresywnością, a w zaawansowanym stadium, kiedy mamy już do czynienia z licznymi przerzutami jego leczenie jest bardzo trudne i niestety często nieskuteczne. Wywodzi się z komórek barwnikowych- melanocytów i choć faktycznie w większości przypadków rozpoznawany jest na skórze, zdarza się że występuje również na błonach śluzowych czy wewnątrz gałki ocznej, czyli wszędzie tam gdzie znajdują się melanocyty.

Kiedy ryzyko wzrasta?

Czerniak wbrew jeszcze całkiem niedawno panującemu przekonaniu nie dotyczy tylko osób starszych, coraz więcej zachorowań odnotowuje się u kobiet i mężczyzn już po 20 roku życia. Bardzo często takie zachorowanie jest skutkiem poparzeń słonecznych przebytych jeszcze w okresie dzieciństwa. W grupie zwiększonego ryzyka znajdują się również osoby o jasnej karnacji, niebieskich, szarych lub zielonych oczach i jasnych blond, lub rudych włosach. Wszyscy Ci, którzy posiadają na swojej skórze liczne zmiany barwnikowe i zmiany tzw. atypowe, czyli takie, które różnią się kształtem i pigmentacją. Na zachorowanie częściej narażone są również osoby, spokrewnione z kimś kto chorował na ten rodzaj nowotworu. Przede wszystkim jednak ryzyko zachorowania na czerniaka skóry wzrasta w wyniku nadmiernej ekspozycji skóry na promieniowanie UV.

Lepiej jest zapobiegać

„Lepiej zapobiegać niż leczyć” te proste, ale bardzo mądre słowa zna chyba każdy, niestety nie każdy potrafi się do nich stosować. Dlatego właśnie tak bardzo ważne jest budowanie świadomości wśród wszystkich ludzi zarówno tych, którzy znajdują się w grupie ryzyka, jak i tych, którzy teoretycznie są mniej zagrożeni zachorowaniem. Niestety wciąż nie każdy wie, że wielu chorób zakończonych przedwczesną śmiercią można byłoby uniknąć, czasem wystarczy po prostu zacząć od siebie. Tak jest również w przypadku czerniaka. Powinniśmy więc zrezygnować z solarium i unikać nadmiernej ekspozycji na słońce. Nie przesadzajmy jednak i nie chowajmy się w domu, kiedy tylko zobaczymy, że za oknem jest piękna pogoda, słońce jest nam bardzo potrzebne. Chodzi o to, abyśmy zrezygnowali z opalania się czy długich spacerów, wtedy kiedy świeci ono najintensywniej. Bardzo ważna jest również ochrona naszej skóry, czyli kremy z wysokimi filtrami, które powinniśmy stosować każdego dnia. Pamiętajcie o tym, że słońce działa na naszą skórę nawet, wtedy kiedy pogoda na to nie wskazuje, przez chmury przedostawać się może nawet 80% szkodliwego dla nas promieniowania. Musicie też zdawać sobie sprawę z tego, że żaden krem nie ochroni Was w 100%, nie wystarczy też zaaplikować go na skórę 1 w ciągu całego dnia, żeby utrzymać działanie kosmetyku, taki zabieg trzeba powtarzać co kilka godzin.

Bardzo ważne jest również noszenie okularów zaopatrzonych w specjalne filtry oraz parasoli, czapek z daszkiem czy kapeluszy, które w słoneczne dni również pełnią bardzo ważną funkcję ochronną. Dbajcie też o najmłodszych, nie zapominajcie o tym, że poparzenia słoneczne których doświadczą jako dzieci, mogą przyczynić się do zachorowania w przyszłości.

Obserwuj i reagujCzerniak najczęściej rozwija się ze zmian, które już znajdują się na naszej skórze, bardzo rzadko występuje tam, gdzie jest ona zupełnie gładka. Ponieważ najczęściej, bo aż w 90% przypadków umiejscowiony jest na powierzchni skóry, niepokojące nas zmiany możemy zauważyć nawet gołym okiem. Bardzo ważnym elementem profilaktyki jest więc tzw. samobadanie. Starajcie się regularnie oglądać swoją skórę, a jeśli cokolwiek zwróci Waszą uwagę, np. zmiana koloru czy kształtu znamienia, a także nagłe pojawienie się kilku nowych zmian barwnikowych, natychmiast zgłoście się do specjalisty, który przyjrzy się wszystkiemu bardzo dokładnie, a w razie potrzeby zleci dodatkowe badania i postawi właściwą diagnozę. Nie bójcie się, wcześnie wykryty czerniak jest wyleczalny.

ABCDE

Tym razem nie jest to zbiór niezbędnych dla Waszego zdrowia witamin. Pod tymi literami kryje się bardzo ważna w procesie wykrywania czerniaka reguła. Jeśli ją poznacie i zapamiętacie, o wiele łatwiej będzie Wam obserwować swoje ciało. Od tej pory będziecie wiedzieć, na co zwrócić uwagę i jakie zmiany mogą być niepokojące.

  • „A” jak Asymetria (ang. Asymmetry), podejrzana jest każda zmiana o niesymetrycznym, nierównomiernym kształcie, która znacznie różni się od „zwykłych” pieprzyków.
  • „B” jak Brzegi (ang. Borders), brzegi zmian, które powinny wzbudzić nasz niepokój, a już na pewno skłonić nas do wizyty u dermatologa są postrzępione, nierówne, z różnego rodzaju zgrubieniami.
  • „C” jak ang. Colour a po polsku kolor, czyli wszystkie zmiany w zabarwieniu i nierównomierne rozłożenie barwnika widoczne na znamieniu.
  • „D” jak Dynamika i średnica (ang. Diameter and Dynamics), czyli dynamika zmian morfologicznych oraz średnica zmiany, jeśli przekroczy ona 6 mm, powinna wzbudzić nasze zainteresowanie i zostać obejrzana przez lekarza dermatologa.
  • „E” jak Ewolucja (ang. Evolution), czyli każda zmiana, która szybko zmienia swój kształt, kolor, średnicę, a także zaczyna wystawać ponad powierzchnię skóry.

Pamiętajcie również o tym, że każdy dyskomfort, jaki odczuwacie w miejscu, gdzie znajduje się znamię np. swędzenie, pieczenie, ból czy krwawienie są również wskazaniem do pilnej wizyty u lekarza i dalszej diagnostyki.

Kochani, czerniak atakuje bez ostrzeżenia i niestety również bardzo po cichu zabija. Dolegliwości, które utrudniają nam funkcjonowanie lub są dla nas tak wyraźnym dyskomfortem, że zaczynają budzić niepokój, niestety pojawiają się, wtedy kiedy choroba jest już w zaawansowanym stadium a rokowania złe. Bardzo często jednak, zanim do tego dojdzie, musi upłynąć dużo czasu, dlatego bardzo ważna jest nasza tzw. czujność onkologiczna. Zwracajcie uwagę na to, jak wyglądają wasze znamiona, nawet jeśli w Waszych oczach są one tylko niegroźnymi pieprzykami, oglądajcie je dokładnie i każdą niepokojącą zmianę konsultujcie ze specjalistą. Samobadanie to jednak nie wszystko, raz w roku waszą skórę powinien dokładnie obejrzeć dermatolog, a jeśli znajdujecie się w grupie ryzyka, taka wizyta kontrolna powinna odbywać się co 6 miesięcy. Pamiętajcie też o ochronie przed promieniami słonecznymi i w żadnym wypadku nie korzystajcie z solarium. Czerniak jest nowotworem, który mimo postępu medycyny wciąż zabija bardzo wielu chorych, pamiętajcie jednak, że każdy z nas może to zmienić.


Tagi: czerniak nowotwór skóra słońce OSK

Zobacz też

Top Five

Komentarze