Niebezpieczne odwodnienie

Niebezpieczne odwodnienie

Niedawno pisałem o owocach i warzywach, wspomagają nawadnianie naszego organizmu. O tym jak bardzo ważne jest wypijanie każdego dnia odpowiedniej ilości wody, staram się Wam przypominać bardzo często, bo wiem jak dużo wody potrzebuje nasz organizm do prawidłowego funkcjonowania i jakie jej ilości każdego dnia tracimy. Dziś chciałbym zwrócić Waszą uwagę na to, jak niebezpieczne może być dla nas odwodnienie, o które teraz kiedy temperatury na zewnątrz są naprawdę bardzo wysokie, nie jest trudno.

Przeczytajcie o tym jak niebezpieczne może być odwodnienie i jak możemy mu zapobiegać

Nasz organizm składa się w większości z wody, stanowi ona około 60-70% masy naszego ciała i to ona potrzebna jest do pracy każdej, najmniejszej nawet, naszej komórce. Tymczasem każdego dnia wykonując zwykłe czynności życiowe, tracimy jej około 2-3 litry, co więcej jej ilość w naszym organizmie zmniejsza się wraz z wiekiem. Dlatego abyśmy mogli prawidłowo funkcjonować, powinniśmy starać się, uzupełniać powstałe braki na bieżąco.

Po prostu chce mi się pić

Tak myśli większość z nas kiedy zaczyna odczuwać pragnienie. Tymczasem to właśnie wtedy rozpoczyna się bardzo groźne dla naszego organizmu odwodnienie. Kiedy chce nam się pić, utrata wody sięga już około 1-2% i już wtedy zaburzone zostają niektóre procesy poznawcze. Nasza czujność i czas reakcji spada, coraz trudniej również jest nam skoncentrować się na wykonywanych czynnościach. Pogarsza się również nasze samopoczucie, tracimy apetyt, jesteśmy senni i znużeni, zaczyna brakować nam energii. Brzmi groźnie, a przecież bardzo często sięgamy po wodę dopiero wtedy, kiedy nasz organizm się o nią upomni.

Im później tym gorzej

Uczucie pragnienia to, jak już wspomniałem pierwszy objaw odwodnienia, którego w żadnym wypadku nie wolno nam zlekceważyć. Kiedy jednak mimo wysyłanych przez nasz organizm sygnałów, utracona woda nie zostanie uzupełniona, sytuacja zaczyna się pogarszać. Zaczynamy zauważać, ze nasze wizyty w toalecie są coraz rzadsze, a nasz mocz staje się ciemniejszy i gęstszy, wtedy też spada ilość wydzielanego przez nasz organizm potu, mogą pojawić się zaburzenia widzenia, zawroty i bóle głowy, obniżenie sprawności intelektualnej, pogłębiające się zmęczenie, wymioty, nudności, bóle brzucha i suchość śluzówek. Wtedy też zmniejszająca się elastyczność naszej skóry, występują zaburzenia rytmu serca, pojawia się uczucie słabości, drgawki a nawet omdlenia i utrata przytomności. Takie objawy obserwujemy kiedy odwodnienie sięga zaledwie kilku procent i choć wydawać by się mogło, że to niewiele, dla naszego organizmu jest to już bardzo duża utrata wody. Pamiętajcie o tym, że ubytek na poziomie około 10-15% to już stan bardzo poważny, który niestety może skończyć się śmiercią.

Kiedy ryzyko odwodnienia wzrasta?

Oczywiście podczas upałów. Kiedy się intensywnie pocimy utrata wody może sięgać nawet 10 litrów wody dziennie. Jeśli nie będziemy uzupełniać tych braków na bieżąco, dostosowując ilość wypijanej wody do warunków atmosferycznych, aktywności fizycznej i wieku, narażamy się właśnie na odwodnienie. Największym ryzykiem obarczone są osoby starsze, małe dzieci, osoby czynnie uprawiające sport oraz niepełnosprawne. Bardzo często do odwodnienia dochodzi również w czasie chorób przebiegających z wysoką temperaturą, wymiotami czy biegunką, a także zaburzeniem pracy nerek czy problemem z połykaniem. Ryzyko wzrasta również podczas przyjmowania leków, które mają działanie moczopędne. Co ciekawe do odwodnienia może dojść również zimą, to właśnie wtedy przebywamy bardzo często w suchych i ciepłych pomieszczeniach, a oddychając na mrozie tracimy wodę w procesie oddawania ciepła poprzez parę wodną.

Lepiej zapobiegać

Odwodnienie to bardzo niebezpieczny stan dla naszego organizmu, który realnie zagraża nie tylko naszemu zdrowiu, ale również życiu. Dlatego bardzo ważne jest dbanie o to, aby nie dopuścić do nadmiernej utraty wody. Niezwykle istotne są więc działania profilaktyczne, które w tym przypadku naprawdę nie kosztują nas wiele. Najważniejsze jest dostarczanie do naszego organizmu odpowiedniej ilości płynów, dorosła osoba w normalnych warunkach powinna wypijać około 2-2,5 litrów wody. Najczęściej zapotrzebowanie na wodę u osoby dorosłej przelicza się, wydzielając około 30-35 ml wody na każdy kg masy ciała. Pamiętajcie jednak o tym, że zapotrzebowanie to wrasta wraz ze wzrastającą temperaturą otoczenia i może być wtedy nawet dwukrotnie większe, więcej wody potrzebują również kobiet w ciąży i karmiące piersią.

A jeśli dojdzie do odwodnienia?

Za każdym razem o przebiegu leczenia powinien zadecydować lekarz. Zawsze zależy ono od stanu chorego i polega na uzupełnianiu ubytków wody i elektrolitów oraz zapobieganiu dalszej utracie płynów. Bardzo ważne jest jednak to, aby uzupełniania płynów nie przeprowadzać gwałtownie i ściśle stosować się do zaleceń lekarza. Jeżeli natomiast mamy do czynienia z ciężkim przypadkiem odwodnienia, wtedy najczęściej terapia doustna jest niewystarczająca lub niemożliwa do przeprowadzenia np. z powodu intensywnych wymiotów, problemów z przełykaniem lub uratą przytomności. W takim przypadku konieczne jest przeprowadzenie leczenia w warunkach szpitalnych i dożylne podawanie płynów zawierających elektrolity.

Kochani pamiętajcie o tym żeby uzupełniać utracone przez Wasz organizm płyny na bieżąco, a pragnienie które jest dla nas już wyraźnym sygnałem ostrzegawczym, gasić wodą lub ziołowymi herbatkami, unikając słodkich gazowanych napojów i alkoholu. Nie zapominajcie też o Waszych pupilach, one też potrzebują teraz więcej wody.

 


Tagi: odwodnienie pragnienie woda lato upał

Zobacz też

Top Five

Komentarze