Superfood, z czym to się je?

Superfood, z czym to się je?

Super jedzenie bardziej znane jako superfood to temat bardzo modny. Co to jest super jedzenie, jaki ma wpływ na nasze zdrowie i czy może przydać się również naszej skórze? Dziś trochę o superfood i jego właściwościach.

Na pewno nie uda mi się wymienić wszystkich produktów, które zasłużyły sobie na miano super jedzenia, jest ich naprawdę dużo. Zaliczamy do nich zarówno te super egzotyczne, jak i te super polskie. Niezależnie od pochodzenia są one jednak skarbnicą cennych dla naszego organizmu naturalnych składników. Dają nam zdrowotnego kopa, który w dzisiejszym pędzącym świecie pełnym sztucznie przetworzonych produktów jest nam bardzo potrzebny. Żyjemy szybko, rzadko mamy czas na skrzętnie przygotowane domowe posiłki, efektem tego są dopadające nas tzw. choroby cywilizacyjne, cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie, udary mózgu, choroba niedokrwienna serca, osteoporoza i niestety również nowotwory. Superfood pomagają naszemu organizmowi zregenerować siły i stawić temu wszystkiemu czoła, tak aby mógł na długo zachować zdrowie i młodość. Zawdzięczamy to ,dużej zawartości witamin głównie przeciwutleniaczy, minerałów i kwasów tłuszczowych. Warto więc poznać właściwości niektórych z nich i włączyć je do codziennej diety. Pamiętajcie jednak, że zjedzenie jednego awokado czy kilku jagód goi, nie uzdrowi nas jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Prawdziwe efekty zauważycie, jeśli zmienicie złe nawyki żywieniowe i zadbacie o aktywność fizyczną. Pamiętajcie też, że we wszystkim należy zachować umiar a superfood oprócz licznych zalet z pewnością mają też swoje wady, dlatego prawdziwym kluczem do zdrowia jest spożywanie różnych pełnowartościowych posiłków.

Opowiem Wam, jakie super właściwości mają niektóre super produkty dla naszej skóry i jak możemy wykorzystać je w codziennej pielęgnacji.

Borówki

Zwierają duże ilości witaminy C, witaminę B1,B2,PP oraz A. Nie brakuje w nich również potasu, fosforu, wapnia, żelaza, cynku i manganu. Jako silne antyoksydanty doskonale wspomagają nasz organizm w walce z wolnymi rodnikami, czego efektem jest między innymi opóźnienie procesów starzenia się skóry. Dodatkowo uszczelniają i wzmacniają naczynia krwionośne, a dzięki właściwościom zwiększającym gęstość kolagenu wzmacniają tkanki skóry. Borówki działają również przeciwzapalnie i antybakteryjnie, wpływają na odpowiednie nawilżenie i uelastycznienie skóry, a zawarte w nich kwasy owocowe są naturalną bronią w walce z trądzikiem. Są pyszne, więc do jedzenia ich z pewnością nie muszę Was namawiać. Spróbujcie wykorzystać je również do stworzenia domowych maseczek. Skórze trądzikowej dobrze zrobi kosmetyk z borówek, kurkumy i soku z cytryny natomiast borówki z dodatkiem jogurtu naturalnego i miodu doskonale ją odżywią i uelastycznią. Skórze suchej ulgę przyniesie maseczka z borówek, twarożku, miodu, żółtka oraz witaminy A+E. Fajne działanie ma również własnoręcznie przygotowany peeling z borówek i brązowego cukru, jeśli dodacie do niego drobno zmielone ziarna kawy, uzyskacie kosmetyk, dzięki któremu skóra będzie odświeżona, dotleniona i wygładzona. Taki peeling ma również działanie antycellulitowe.

Jarmuż

Jest bogatym źródłem witaminy K, C, żelaza, miedzi oraz karotenoidów. Dzięki czemu jako silny antyoksydant działa przeciwzmarszczkowo. Ma również właściwości, przeciwzapalne, uelastyczniające i poprawiające kolory skóry, a zwiększając syntezę melaniny, chroni ją przed szkodliwym działaniem promieni UV. Jeśli chcecie mieć promienną i zdrową skórę zadbajcie o to, aby w waszym menu nie zbrakło właśnie jarmużu. Jest doskonałym dodatkiem do sałatek i koktajli, przygotujecie z niego również zdrowe chipsy, przyprawiając go na setki różnych sposobów, stworzycie bardzo fajną przekąskę. Możecie też pokusić się o zrobienie domowej maseczki anti-aging z jarmużu, dodając do niego mleko kokosowe, miód i trochę soku z cytryny. Jeśli natomiast połączycie go z oliwą z oliwek i gęstą śmietaną powstanie kosmetyk o działaniu nawilżającym.

Awokado

Zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy B1, B2, PP, B6,C,E oraz K, kwas pantotenowy, kwas foliowy, beta-karoten, magnez, potas, cynk, miedź i mangan. Znajdziemy w nim też błonnik pokarmowy, fitosterole i najsilniejszy antyoksydant – glutation, który w naturalnych produktach występuje naprawdę bardzo rzadko. Awokado zasługuje więc nie tylko na miano super jedzenia, ale też super kosmetyku. Doskonale odżywia, nawilża, działa przeciwzapalnie, przeciwzmarszczkowo, łagodzi suchą i popękaną skórę, ujędrnia i regeneruje. Warto więc pokusić się o przygotowanie domowych maseczek z awokado. Wysuszoną skórę doskonale natłuści puree z awokado połączone z oliwą z oliwek. Taki balsam świetnie rozprawi się również szorstkimi piętami i zrogowaceniami na łokciach i kolanach. Skórze problemowej ze skłonnościami do zmian trądzikowych dobrze zrobi maseczka z awokado i ogórka. Na podrażnioną popękaną skórę nałóżcie natomiast maskę z awokado i płatków owsianych namoczonych wcześniej w ciepłym mleku.

Nasiona chia

To źródło kwasów omega 3 i 6 witamin E, B1, B3 oraz błonnika, wapnia, fosforu, magnezu, żelaza, cynku i niacyny. Nasiona chia są wiec bogactwem cennych dla naszego organizmu przeciwutleniaczy, które zwalczając wolne rodniki, wspomagają odporność naszego organizmu i pomagają na dłużej zachować młodość. Potrafią również zatroszczyć się o właściwe odżywienie i nawilżenie skóry, zmniejszając utratę wody z naskórka, wygładzają ją i ujędrniają. Te malutkie szare nasionka to doskonały dodatek do wielu dań i pysznych deserów, ale też świetny składnik kosmetyków. Do kleistego wywaru możecie dodać odrobinę miodu lub płatków owsianych a otrzymacie nawilżająco-odżywczą maseczkę przeciwzmarszczkową. Łagodny peeling powstanie natomiast jeśli do nasion chia dodacie olej kokosowy i odrobinę soku z cytryny.

Pomidory

Zawierają należący do karotenoidów likopen, który jest silnym przeciwutleniaczem. Pomidory to również źródło potasu, wapnia żelaza, magnezu, fosforu cynku oraz witamin C,B6,K, E oraz A. Potrafią doskonale oczyścić i nawilżyć skórę, wzmacniają naczynia krwionośne i zwężają pory. Mają również właściwości przeciwzapalne i wyrównujące koloryt. W kuchni spotykamy je dosyć często, warto jednak poznać ich cudowne działanie w kosmetyce. Wygląd skóry możecie poprawić, przecierając ją dwa razy dziennie plasterkami pomidora. Jeśli go natomiast zmiksujecie i do powstałej papki dodacie łyżkę tłustej śmietany i mąki ziemniaczanej powstanie maseczka, która wzmocni naczynka krwionośne. Puree z pomidora z dodatkiem soku z cytryny pomoże natomiast skórze, której problemem są przebarwienia.

Bataty

Coraz bardziej popularne w Polsce słodkie ziemniaki zawierają między innymi witaminy: A, E, C, K, B1,B2,B3,B6, sód, potas, żelazo, magnez, wapń, błonnik pokarmowy i kwasy tłuszczowe omega-3. Mają więc właściwości nawilżające, łagodzące, przeciwzapalne, poprawiają koloryt skóry, a neutralizując wolne rodniki, opóźniają efekty starzenia. Można zrobić z nich pyszne frytki, chipsy, sałatki i zapiekanki. Odpowiednio przygotowane wspomogą również Waszą skórę. Jeśli borykacie się z sińcami i workami pod oczami, wystarczy położyć na nie plasterki surowego batatu. Nawilżającą i odmładzającą maseczkę otrzymacie dodając do puree z batatów trochę mleka i miodu. Jeśli natomiast miód zastąpicie płatkami owsianymi powstanie delikatny, odżywczy peeling.

Amarantus

Zawiera bardzo dużo składników odżywczych między innymi spore ilości żelaza, wapń, magnez, nienasycone kwasy tłuszczowe, łatwo przyswajalne białko oraz witaminy, przede wszystkim z grupy B oraz witaminy A i E. Amarantus ma również dużo skwalenu, który chroni skórę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Najczęściej stosowany jest jako zamiennik mąki i używany do różnego rodzaju wypieków. Świetnie sprawdza się również w kosmetyce. Olej z amarantusa jako składnik kremów i balsamów doskonale nawilża, zmniejsza efekty zmęczenia i opóźnia procesy starzenia. Możemy nim również smarować zrogowaciały popękany naskórek lub przygotować maseczkę z dodatkiem miodu. Doskonale też sprawdzi się na przesuszonych i rozdwajających się włosach. Amarantus ma również działanie przeciwzapalne i przeciwgrzybiczne, przyspiesza regenerację i poprawia stan podrażnionej skóry.

Granat

Wyróżnia go z pewnością zawartość kwasu punikowego zaliczanego do sprzężonych kwasów tłuszczowych, nazywanego również omega-5. To dzięki jego właściwościom przeciwzapalnym, przeciwobrzękowym, przeciwzmarszczkowym i antyoksydacyjnym, skóra szybciej się regeneruje, jest gładka, elastyczna i dłużej pozostaje młoda. Oprócz kwasu omega-5 w granacie znajdziecie duże pokłady witamin E,C,K, beta-karotenu i żelaza oraz cynk, miedź, selen, potas i polifenole. Ich dobroczynne działanie na skórę sprawia, że jest ona odpowiednio nawilżona, jędrna i promienna. Granat dzięki swym właściwościom przeciwzapalnym pomaga również w walce z trądzikiem i łojotokowym zapaleniem skóry. Stosowany jest również jako dodatek do kosmetyków przeciwzmarszczkowych, doskonale napina skórę i pomaga spłycić drobne zmarszczki. W kuchni może być smacznym dodatkiem do sałatek lub deserów. Warto również sprawdzić jego właściwość używając go jako składnika maseczki. Wystarczy wyciśnięty z jego pestek sok połączyć z miodem i mąką ziemniaczaną lub rozgniecionym bananem. Miksując pestki granata z miodem i jogurtem, otrzymacie natomiast delikatny peeling

Szpinak

To bogate źródło żelaza, beta-karotenu, witamin C, E, kwasu foliowego, cynku i selenu. Dzięki tym wszystkim składnikom szpinak korzystnie wpływa na nawilżenie skóry, poprawia jej koloryt, ujędrnia, łagodzi podrażnienia, napina i sprawia, że dłużej pozostaje promienna i młoda. Szpinak bardzo często kojarzy nam się z papkowatą mazią z przedszkola, dziś jednak odpowiednio podany może być pysznym i wartościowym składnikiem wielu dań. Z posiekanych i ugotowanych liści szpinaku z dodatkiem natki pietruszki połączonych po odsączeniu z płatkami owsianymi i miodem uzyskacie natomiast nawilżająco-wygładzającą maseczkę. Jeśli z kolei zmiksujecie ze sobą liście szpinaku, oliwę z oliwek i sok z cytryny powstanie kosmetyk o działaniu rozjaśniający. Świeży szpinak połączony z miodem i białkiem jajka stworzy maseczkę o właściwościach ściągających.
Jak widzicie superfood może być naprawdę super i choć nikt nie zagwarantuje Wam, że jedząc produkty określone mianem super jedzenia, będziecie żyć wiecznie w zdrowiu i zachowując młodość, z pewnością jednak wzmocnicie swój organizm, włączając do diety, chociaż niektóre z nich. Na nadchodzące długie jesienne wieczory polecam Wam natomiast zabawę w tworzenie własnych domowych kosmetyków, szybko przekonacie się o super właściwościach superfood na własnej skórze. Do dzieła :)


Tagi: superfood przeciwutleniacze maseczki składniki odżywcze działanie odmładzające

Zobacz też

Top Five

Komentarze